45 lat, 40 ton i misja powrotu do zdrowia
Witaj na moim blogu.
Nie jestem trenerem personalnym, dietetykiem klinicznym ani influencerem z drogiego biura. Jestem kierowcą zawodowym. Na liczniku mam 45 lat, setki tysięcy kilometrów i bagaż doświadczeń, których nie znajdziesz w podręcznikach.
Przez lata żyłem w cyklu, który zna wielu z nas: stres, trasa, nieregularne jedzenie na stacjach, a po powrocie do domu – próba „odstresowania się” przy alkoholu. Mimo że dawno temu wyrzuciłem z diety chleb i makaron, moja waga rosła, a zdrowie zaczęło wystawiać rachunki.
Dlaczego tutaj jestem?
Zrozumiałem, że w wieku 45 lat mój organizm nie jest już starą, niezniszczalną Scanią, która pojedzie na wszystkim. To precyzyjny silnik, który potrzebuje paliwa premium, by przetrwać kolejne lata za kółkiem.
Mój system:
Pracuję w systemie 2/1 (dwa tygodnie w trasie, tydzień w domu). Ten blog to relacja na żywo z mojej walki o zdrowie w ekstremalnych warunkach kabiny ciężarówki.
Co tu znajdziesz?
- Keto Logistykę: Jak przetrwać 12 dni w trasie bez hot-dogów, bazując na własnych wekach i schabowych pakowanych próżniowo.
- Prawdę bez lukru: Piszę o walce z nawykami, o odstawieniu alkoholu i o tym, jak reaguje ciało faceta po czterdziestce na dietę wysokotłuszczową (Keto).
- Patenty z kabiny: Od kawy kuloodpornej na parkingu, po szybkie śniadania z palnika gazowego.
Nie pokazuję twarzy, bo nie ona jest tu ważna. Ważne są wyniki, jasność umysłu za kółkiem i to, że w każdym wieku można „zrobić restart”.
Szerokiej drogi do celu i zdrowia!
Twój Keto Kierowca